Carpe diem w twojej kuchni

Ciesz się życiem. Ciesz się gotowaniem. Sprawiaj sobie drobne przyjemności. Jeśli masz ochotę na lekki deser, przygotuj pyszną panna cotta, a potem zjedz ją, siedząc na kuchennym parapecie wyłożonym miękkimi poduszkami. Lekkość życia powraca do nas w tak prostej i zwykłej odsłonie. Ale czy nie o to właśnie chodzi, żeby cieszyć się drobinkami życia w każdej jego postaci? Szczęście nie kryje się wcale tylko w wielkich rzeczach i podniosłych pojęciach. Może być wszędzie. Także w naszej kuchni, kiedy gotujemy razem z przyjaciółmi, z rodziną lub zupełnie sami.

Carpe diem

Chwytać dzień można tak po prostu. Nie trzeba do tego niepowtarzalnych miejsc. Smakowanie świata najpełniej przecież odbywa się w kuchni. Otwórzmy tę przestrzeń na nas samych i na świat. Kolory i zapachy owoców, warzyw, przypraw mogą komponować się z kolorystyką kuchenną. Firany, zasłony, meble kuchenne, reprodukcje, filiżanki – mogą nawiązywać mniej lub bardziej bezpośrednio do jedzenia, podkreślając smakowitość i zapraszając do wspólnego posiłku.

Przyjemność

Ważne jest, żeby przestrzeń kuchenna była przyjemna, bo dawanie przyjemności staje się jej najważniejszą funkcją. W kuchni przyjemność można dosłownie czerpać ze wszystkiego wokół nas. Nie tylko z produktów, które mamy w lodówce i na kuchennej wyspie. Nie tylko z gotowych potraw, które wypełniają pomieszczenie cudownym zapachem. Przyjemność zwielokrotnia samo świetnie urządzone miejsce, w którym nie przebywamy tylko dlatego, żeby przyrządzić danie, ale również dlatego, żeby cieszyć się gotowaniem i chwilą.